Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Krakowie
1 marca w Krakowie odbyły się uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, w których, jak co roku, uczestniczyli przedstawiciele Zarządu Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność”.

Obchody zaczęły się od mszy świętej celebrowanej przez arcybiskupa seniora Marka Jędraszewskiego, po której odbył się, patriotyczny pochód ulicami miasta oraz wojskowy apel w Galerii Wielkich Polaków w parku Jordana.
Odnosząc się do historii Żołnierzy Wyklętych, abp Jędraszewski zwrócił uwagę na to, że doznali oni zdrady ze strony aliantów, a następnie zostali wyklęci przez komunistów. – Przy ich grobach nie było straży, nie było pieczęci, bo odmówiono im nawet prawa do grobu. Nie mieli już istnieć. Nie miał po nich pozostać żaden materialny ślad. A pamięć o nich miała być raz na zawsze wyparta z pamięci narodu — podkreślał arcybiskup.

Emerytowany metropolita stwierdził, że obowiązków Polaków jest pamięć związana z przekazywaniem prawdy, modlitwa za Żołnierzy Niezłomnych, jak również modlitwa za ojczyznę.
Po mszy świętej w katedrze wawelskiej, uformował się pochód, w którym niesiono m.in. portrety najbardziej znanych żołnierzy podziemia niepodległościowego – ofiar reżimu komunistycznego. Przeszedł on przez Rynek Główny do parku Jordana, gdzie list od prezydenta Karola Nawrockiego do uczestników uroczystości odczytał jego doradca prof. Andrzej Nowak.
– Z najwyższą czcią pochylamy głowy przed patriotami, którzy w potrzebie nie odmówili Polsce niczego. Krwi, potu i łez. Życia w ukryciu z hańbiącym piętnem „reakcyjnych bandytów”. Trwałej rozłąki z bliskimi. Prześladowań z rąk komunistycznych katów, a wreszcie śmierci i pochówku w bezimiennych, zapomnianych mogiłach. […] Ile znaczy dla nas suwerenność i honor Ojczyzny dzisiaj, w 75. rocznicę zbrodni komunistycznej, której ofiarą padł ppłk Łukasz Ciepliński? W jaki sposób możemy dziś naśladować postawę tego Bohatera? Czy godzimy się na to, by ziściły się zamiary jego katów? By Żołnierzy Wyklętych okrył na zawsze wzgardliwy całun niepamięci? […] Powojenne losy naszego kraju z pewnością potoczyłyby się inaczej, gdyby nie aktywna działalność podziemia antykomunistycznego. […] Na naszej ziemi Sowieci i ich poplecznicy przez długie lata nie zaznali spokoju. […] Gdy odeszli już ostatni Niezłomni, trwała ich legenda. […] Podsycała wolę oporu przeciw komunistycznej dyktaturze, także w latach 70. i 80. […] Dziś Polska jest wolna, silna i bezpieczna, a jej obywatele znają prawdę o historii swojej Ojczyzny – napisał m.in. Prezydent RP.

– Żołnierze Wyklęci nie mieli możliwości odniesienia zwycięstwa, ale z drugiej strony, gdy popatrzymy na naszą historię, to czy ci, którzy wychodzili w bój w powstaniach kościuszkowskim, listopadowym i styczniowym mogli liczyć rzeczywiście na to, że odniosą sukces? A mimo to stali się fundamentem ideowym. […] Jako obywatele wolnej i niepodległej Rzeczypospolitej mówimy do tych, którzy zginęli w walce po roku 1944: będziemy o was pamiętać, być może nie od razu, być może po 80 latach, być może po 90, być może po stu…, ale odnajdziemy wasze szczątki, wydobędziemy z dołów śmierci, zidentyfikujemy i pochowamy z ceremoniałem wojskowym, bo nie ma większej odwagi, niż stanąć w obronie Ojczyzny, nie ma większego poświęcenia, niż oddanie życia za własny kraj – mówił w swoim wystąpieniu dyrektor krakowskiego oddziału IPN dr hab. Filip Musiał.

W uroczystym apelu pamięci wzięło udział liczne grono oficerów Wojska Polskiego, policji oraz innych służb mundurowych, przedstawiciele wojewody małopolskiego oraz samorządowcy, poczty sztandarowe, delegacje organizacji społecznych i kombatanckich, harcerze, młodzież z klas mundurowych, krakowianie. Na zakończenie delegacje złożyły kwiaty pod popiersiami Żołnierzy Wyklętych. Przedstawiciele IPN udali się pod popiersie płk. Łukasza Cieplińskiego. Uroczystościom w parku Jordana towarzyszyła prezentacja nowej wystawy krakowskiego oddziału IPN, przedstawiającej Żołnierzy Wyklętych, których szczątki odnalazł i zidentyfikował nasz pion poszukiwań.

Organizatorzy uroczystości: Oddział IPN w Krakowie, wojewoda małopolski, Towarzystwo Parku im. dr. Henryka Jordana.

Zdjęcia: Zbigniew Galicki