Małopolska

„Razem dla Polski i Polaków”.

28 lutego w samo południe, w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyło się spotkanie pod hasłem: „Razem dla Polski i Polaków”. To spotkanie środowisk patriotycznych, które zostały zaproszone przez przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

W Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyło się ogólnopolskie spotkanie środowisk patriotycznych pod hasłem: „Razem dla Polski i Polaków”, którego celem była pogłębiona i merytoryczna debata o Polsce – jej obecnej kondycji, kluczowych problemach społecznych i gospodarczych, a także o perspektywach rozwoju oraz konkretnych działaniach na rzecz dobra wspólnego.

Spotkanie zostało zainicjowane przez przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotra Dudę. 

Ponad podziałami

W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele organizacji społecznych, stowarzyszeń zaangażowanych w życie publiczne, którym leży na sercu dobro Polski. Temat spotkania to m.in. ocena aktualnej sytuacji społecznej i gospodarczej kraju, bezpieczeństwo państwa i stabilność instytucji publicznych oraz miejsce Polski w Europie i świecie. 

Wydarzenie umożliwiło rzeczową dyskusję, wymianę doświadczeń oraz budowanie porozumienia ponad podziałami. Przebieg dyskusji można było śledzić w internecie na żywo na www.tysol.pl – od godz. 12.00.

Na zaproszenie przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy przybyli do Gdańska przedstawiciele różnych organizacji społecznych i stowarzyszeń, którym leży na sercu dobro Polski. W wydarzeniu brali udział również przedstawiciele Zarządu Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność” pod przewodnictwem jego przewodniczącego Tomasza Zaborowskiego. Rozmowy odbywały się w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej.

Spotkanie „Razem dla Polski i Polaków” miało na celu merytoryczną dyskusję, której owocem będzie wypracowanie wspólnych rozwiązań dla wskazanych problemów. Opracowane dokumenty  spotkania będziemy zamieszczać w miarę ich napływania. Oto niektóre wypowiedzi:

Przewodniczący Solidarności Piotr Duda powitał przedstawicieli wszystkich organizacji, które przyjęły zaproszenie do podjęcia wspólnej rozmowy o Polsce w historycznej Sali BHP.

Podkreślił, że więcej dziś nas łączy, niż dzieli i że chociaż pod obecnymi rządami Rzeczpospolita znalazła się w trudnej sytuacji, to jeśli środowiska patriotyczne zjednoczą się w kluczowych obszarach i będą działać razem, zwycięstwo jest możliwe.

Pan premier nie jest w stanie nas obrazić. My po prostu róbmy swoje i bądźmy razem – zaapelował Piotr Duda.

Przyznał, iż nie przypuszczał, że po 13 latach będzie konieczna powtórka spotkania, które odbywało się w czasach poprzednich rządów Donalda Tuska pod hasłem „platformy oburzonych”.

– My po prostu jesteśmy pod ścianą. Jeżeli firma państwowa Lasy Państwowe upadnie, to upadnie wiele przedsiębiorstw związanych z lasami, to będzie przemysł drzewny, papierniczy, ogrodniczy, ale też rolnictwo, które jest powiązane z funkcjonowaniem naszego przedsiębiorstwa – mówił w Sali BHP Piotr Nalewajek ze Związku Zawodowego „Budowlani”. W dyskusji wzięli także udział przedstawiciele Związku Zawodowego „Wspólna Sprawa” oraz reprezentanci Programu Czyste Powietrze.

W trakcie spotkania pt. „Razem dla Polski i Polaków” głos zabrał również Piotr Wójcik w imieniu Klubu Dam i Kawalerów Krzyża Wolności i Solidarności, który powiedział, że Solidarność jest tą siłą, która wielokrotnie zmieniała Polskę na lepsze. – Uważamy, że współpraca różnych organizacji z Solidarnością będzie w stanie obudzić polskie społeczeństwo i naród do tego, aby walczył o swoją niepodległość i żeby nie oddał suwerenności. (…) Nie chcemy Mercosuru, ETS2, Zielonego Ładu ani migracji, która niszczy cywilizację europejską – podkreślał Piotr Wójcik.

Ważnym blokiem tematycznym spotkania w Sali BHP była edukacja.

Od tego, jak zostaną wykształcone dzieci zależy tak naprawdę czy Polska przetrwa. Jeśli kochamy Rzeczpospolitą Polską, jeżeli chcemy coś robić razem dla Polski, to my musimy przede wszystkim robić coś razem dla najmłodszego pokolenia Polaków. My odejdziemy, oni muszą polskość ponieść w sercach, oni muszą o polskość chcieć walczyć. Mam ponad 20 lat stażu. Młodzież jest niezainteresowana, wyalienowana, nie bardzo wie czego chce. Jeżeli my im nie pomożemy, to oni nie odnajdą się w tej rzeczywistości – mówiła Agnieszka Pawlik-Regulska, koordynator Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły i zachęcała do włączenia się w nową inicjatywę.

Piotr Schab ze stowarzyszenia Sędziowie RP zaznaczył, że znak Solidarności „jest zapewne jednym z ostatnich, który budzi sumienia”. – A Polska potrzebuje teraz ludzi sumienia – podkreślił.

Przestrzegał też, że władza sędziowska jest władzą olbrzymią i może stać się „bardzo niebezpieczną bronią w rękach polityków”.

Przedstawiciel Stowarzyszenia Prawników dla Polski, Przemysław Radzik w swoim wystąpieniu podkreślił, że chciałby móc normalnie wykonywać swój zawód: rozstrzygać spory i sądzić osoby oskarżone o przestępstwa. Tymczasem polski wymiar sprawiedliwości jest sukcesywnie niszczony przez obecną władzę.

Pokolenie Marszu Niepodległości

Przedstawiciel Marszu Niepodległości, prezes Bartosz Malewski powiedział, że od lat mówi się o pokoleniu Solidarności, a „my od jakiegoś czasu mówimy też o pokoleniu Marszu Niepodległości, bo po tych 16 latach to wydarzenie ukształtowało wielu z nas”.

– Przez blisko dwa lata walczyliśmy o to, żeby Marsz Niepodległości ponownie uzyskał status zgromadzenia cyklicznego. Po dwóch latach walki z prezydentem Trzaskowskim i wojewodą Frankowskim to się udało. Dzisiaj władza nie tylko względem Marszu, ale w ogóle, uzurpuje sobie prawo do tego, żebym mówić nam kto może protestować, kiedy i w jaki sposób może protestować – stwierdził.

Tekst w oparciu o www.tysol.pl

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.