Sytuacja zakładów pracy w Gorlicach

Szpital w Gorlicach boryka się z problemami finansowymi. W program naprawczy dyrektor Szpitala wpisał, jako jeden z głównych sposobów poprawy sytuacji, włączenie Samodzielnego Publicznego Powiatowego Pogotowia Ratunkowego do struktur Szpitala. Pogotowie pozostaje w dobrej kondycji, ale do szpitala pasuje jak przysłowiowy kwiatek do kożuszka. Przewodniczący KZ Marian Pijanowski twierdzi: „Włączenie nas w struktury szpitala możnaby porównać do wlania szklanki wody do pełnego wiadra”.
Przeciwko tym zmianom protestują pracownicy Pogotowia na czele z Komisją Zakładową NSZZ „Solidarność”. W celu wypracowania stanowiska Zakładowa „Solidarność” przeprowadziła na początku grudnia referendum wśród załogi, zadając pytania: „Czy jesteś za włączeniem SPPPR w Gorlicach do struktur Szpitala w Gorlicach?” oraz „Czy jesteś za przeprowadzeniem akcji protestacyjnej aż do strajku włącznie?”. Do głosowania przystąpiło 96% pracowników Pogotowia.
Dobra kondycja i należyte wyposażenie Pogotowia to efekt wyrzeczeń pracowników w ostatnich latach. Dotyczy to zwłaszcza podwyżek. Dlatego nie dziwi fakt, że 100% biorących udział w referendum opowiedziało się przeciwko włączeniu Pogotowia do struktur Szpitala oraz za przeprowadzeniem akcji protestacyjnej. Akcję protestacyjną przeciwko włączeniu Pogotowia do struktur Szpitala popierają niemalże wszystkie komisje „Solidarności” z terenu powiatu gorlickiego oraz Biuro Oddziału nr 1 w Gorlicach.
Pojawiła się również inicjatywa społeczna zbierania podpisów wśród mieszkańców powiatu gorlickiego protestujących przeciwko włączeniu Pogotowia do Szpitala. Ostatecznie podpisy składane są w Biurze Oddziału nr 1 Zarządu Regionu Małopolska NSZZ „Solidarność” w Gorlicach. Na tę chwile zebrano ponad 3 tys. podpisów.

Rośnie bezrobocie w powiecie gorlickim

Nowy rok w powiecie gorlickim rozpoczął się ogromnymi kolejkami w Powiatowym Urzędzie Pracy. Rzesze bezrobotnych zasilają przede wszystkim pracownicy Zakładu Maszyn Górniczych „Glinik”, z którego odchodzi ok. 160 pracowników. W większości jest to wynik wygaśnięcia umów i niepodpisywania nowych przez Zarząd, który argumentuje ten krok złą sytuacją spółki. Brak płynności finansowej powoduje, że pracownicy wynagrodzenia za pracę otrzymują w ratach.
Również Kuźnia „Glinik” kontynuuje grupowe zwolnienia pracowników. Przypomnijmy, że 8 grudnia ubiegłego roku Zarząd Kuźni wydał regulamin zwolnień, typując 110 pracowników. Do końca roku wręczono wypowiedzenia z pracy ok. 40 osobom. Z zatrudnienia schodzą też inne zakłady zwalniając po kilka lub kilkanaście osób. Bezrobocie w powiecie gorlickim rośnie.

Opcje walutowe

Komisja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” „Glinik”, działając zgodnie z uchwałą WZD NSZZ „S” „Glinik” złożyła w grudniu wniosek do prokuratury w sprawie popełnienia przestępstwa przy zawarciu opcji walutowych przez Spółkę Zakładu Maszyn Górniczych „Glinik”, jak również w sprawie braku właściwego nadzoru przez właściciela w tej sprawie.
Wcześniejsza nagonka na nasz związek spowodowała, że ten wniosek do prokuratury został złożony dopiero w grudniu. Opcje walutowe są obecnie głównym powodem złej kondycji Grupy Kapitałowej „Glinik”.

Krzysztof Kotowicz