46. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych
Obchody 46. Rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych rozpoczęto w Krakowie od składania kwiatów pod pomnikiem „Solidarności” w Nowej Hucie.

Jak zwykle w samo południe przy Placu Centralnym im. Ronalda Regana w Nowej Hucie zgromadziła się spora grupa działaczy „Solidarności” z kilkunastu nowohuckich zakładów pracy. W imieniu organizatorów spotkania Komisji Robotniczej Hutników, przybyłych powitał Roman Wątkowski, który zwrócił uwagę, że z każdym rokiem przybywa uczestników uroczystości. Przewodniczący KRH podziękował też radnym miejskim wywodzącym się z „Solidarności” i reprezentującym Klub Radnych PIS za doprowadzenie do renowacji nowohuckiego pomnika, który obecnie reprezentuje się godnie w samym centrum Nowej Huty.

Głos zabrał też przewodniczący Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność” Tomasz Zaborowski, który podziękował wszystkim za przybycie na tę uroczystość, oraz zaprosił wszystkich na przyszłość, bo, jak powiedział idea „Solidarności” jest wiecznie żywa i będzie towarzyszyć Polakom do końca świata.

Wśród składających kwiaty pod pomnikiem byli także przedstawiciele Komisji Międzyzakładowej „Solidarności” działającej przy Zarządzie Regionu oraz przedstawiciele Klubu „Gazety Polskiej” w… Australii.

W spotkaniu wziął też udział i złożył kwiaty, kandydat na prezydenta Miasta Krakowa z ramienia PiS, w przedterminowych wyborach, Michał Drewnicki. Wystąpiła też radna Miasta Krakowa Agnieszka Paderewska, która zwróciła uwagę na to, że takie miejsca, jak to w Nowej Hucie, są miejscami pamięci narodowej – tym bardziej ważnymi, że upamiętniającymi zmiany pokojowe w historii naszego kraju.

Popołudniowe obchody rocznicy rozpoczęto od złożenia kwiatów na tablicy wmurowanej w płytę Rynku Głównego upamiętniającą akt konspiracyjnego wmurowania takiej tablicy w latach stanu wojennego.
Przed nabożeństwem w Katedrze Wawelskiej złożono też kwiaty od Małopolskiej Solidarności pod pomnikiem św. Jana Pawła II stojącym przed katedrą. Rocznicową mszę św. rozpoczęto od powitania gości honorowych, księży kapelanów „Solidarności” i wszystkich uczestników przez proboszcza katedry, ks. Pawła Barana, który przypomniał, że Święto Wolności i Solidarności zostało ustanowione przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2005 roku. – Od 21 lat w rocznicę Porozumień Sierpniowych gromadzimy się jako Polacy, aby poczuć jedność, aby modlić się w intencji naszej Ojczyzny. Dzisiaj obchodzimy 46. rocznicę Porozumień Sierpniowych – mówił. Poprosił również kard. Grzegorza Rysia o przewodniczenie Eucharystii i wygłoszenie Słowa.

W homilii kardynał zwrócił uwagę, że w odczytanym Słowie Bożym nie pojawia się słowo „solidarność”, ale można w nim odkryć, czym ona jest. Przywołał słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Gdańsku: Solidarność to znaczy jeden i drugi. A skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy jeden przeciw drugiemu, jedni przeciw drugim i nigdy brzemię dźwigane przez człowieka samotnie, bez pomocy drugich. – mówił metropolita.

Ksiądz kardynał zaznaczył, że solidarność nie jest czymś naturalnym, ani oczywistym, ale zawsze pozostaje wyborem o charakterze moralnym. Odnosząc się do czterech grup wymienionych w Ewangelii, metropolita pytał zgromadzonych o ich własne priorytety. – Wszyscy jesteście ludźmi solidarności. Te cztery kategorie ludzi wymienionych przez Jezusa: ubodzy, uwięzieni, niewidomi, złamani. To są Wasze priorytety? To właśnie z nimi chcecie być najpierw solidarni? – zapytał. Kardynał podkreślił, że relację solidarności buduje właśnie brzemię, a człowiek nie jest spontanicznie skłonny do podejmowania ciężaru drugiego. – A właśnie to jest solidarność – zauważył.

Metropolita krakowski przypomniał także list skierowany przez „Solidarność” podczas pierwszego zjazdu w 1981 roku do robotników krajów bloku wschodniego. Zwrócił uwagę, że jego autorzy dostrzegli ludzi uciśnionych i mogli zadeklarować przede wszystkim swoją obecność przy nich. – To bycie przy kimś, kto jest obciążony, kto niesie brzemię, samo bycie jest ważniejsze od tego, jakie będą zewnętrzne efekty owej solidarności. Zobaczcie, to samo jest w postawie Jezusa – zaznaczył.

Przywołując encyklikę św. Jana Pawła II „Sollicitudo rei socialis”, kardynał wskazał na zawarte w niej stwierdzenie, że „współzależność musi się przekształcić w solidarność”. – To, że ludzie są od siebie w jakiś sposób zależni, jeszcze nie czyni ich solidarnymi. Współzależność musi się przekształcić w solidarność – mówił, zachęcając do lektury papieskiego dokumentu.

Zebrani w katedrze modlili się m.in. o to, by byli wierni ideałom „Solidarności” i nie lękali się bronić ludzi pracy oraz umiłowania Ojczyzny. Modlono się za prezydenta RP Karola Nawrockiego, by Bóg nadal wspierał go w drodze odpowiedzialności za Polskę oraz za zmarłych i pomordowanych członków Solidarności, którzy zginęli tylko za to, że walczyli o wolność w naszej Ojczyźnie.
Po zakończenie nabożeństwa delegacje udały się do skarbca, gdzie kard. Grzegorz Ryś otrzymał od Małopolskiej „Solidarności” medal pamiątkowy.

Po zejściu ze Wzgórza Wawelskiego delegacji komisji zakładowych i kilkudziesięciu pocztów sztandarowych uroczystości pod Krzyżem Katyńskim rozpoczęto od odśpiewania hymnu państwowego. Następnie przewodniczący Regionu, Tomasz Zaborowski odczytał list okolicznościowy przesłany od przewodniczącego Związku, Piotra Dudę. Treść listu zamieszczamy poniżej:


Komentując treść listu Tomasz Zaborowski powiedział m.in.: – Niech 46 rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych nie zostanie zmarnowana! Niech będzie odnowieniem naszych zobowiązań wobec ludzi pracy! Wobec Polaków! Wobec przyszłych pokoleń! Bo „Solidarność” nie jest jedynie nazwą związku zawodowego. Jest sposobem myślenia o wspólnocie! Jesteśmy odpowiedzialni jedni za drugich. Jestem przekonany, że największą siłą narodu jest jego jedność. Dlatego z tego miejsca chcę powiedzieć jasno: Dopóki będzie potrzeba obrony godności ludzkiej, godności ludzi pracy, dopóty potrzebna będzie Solidarność! Niech żyje wolna Polska! Niech żyje Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”!

Okoliczności podpisania porozumień z 1980 r. przypomniał dr hab. Filip Musiał, dyrektor Krakowskiego Oddziału IPN, który podkreślił, że obchodząc tę rocznicę Polacy oddają hołd ludziom Solidarności, którzy sprawili że „Solidarność” była czymś więcej niż tylko związkiem zawodowym. – Była ogromnym ruchem społecznym, który miał swoje własne wartości, zdecydowanie przeciwne wartościom, którymi kierowali się komuniści. Który miał własny obieg informacji społecznej, który dążył do przywrócenia państwu i jego obywatelom niezawisłości. Jesteście tym pokoleniem, które jest jednym z dwóch wybitnych pokoleń XX wieku. To pierwsze przywróciło nas na mapę Europy w 1918 roku, po 123 latach zaborów. A wam udało się w roku 1989 w sposób bezkrwawy odzyskać niepodległość po półwieczu zniewolenia.

46 lat minęło od tego wielkiego zwycięstwa społeczeństwa obywatelskiego, które w swych skutkach, choć z opóźnieniem, przyniosło odzyskanie niepodległości. Za to dzisiaj chcemy wam podziękować. Za to będziemy wam dziękować również za rok!

Po wystąpieniach oficjalni goście oraz przedstawiciele Zarządu Regionu Małopolskiego, regionalnych organizacji branżowych, oraz organizacji zakładowych złożyli wieńce i kwiaty pod Krzyżem Katyńskim.
W uroczystościach uczestniczyli: poseł na Sejm Andrzej Adamczyk, marszałek Województwa Małopolskiego, Łukasz Smółka, przewodniczący Małopolskiego Sejmiku Wojewódzkiego prof. Jan Duda, przedstawiciele wojewody i prezydenta miasta.

Ostatnim akordem uroczystości było odśpiewanie hymnu „Solidarności oraz ułożenie na Placu im. Ojca Studzińskiego, znaku krzyża z biało-czerwonych zniczy.
